Blog - Karykatury Warszawa
Warszawa kocha stylowe powroty do przeszłości. Tym razem miałem przyjemność rysować na wyjątkowej imprezie inspirowanej klimatem lat 20, jak z kart powieści Wielki Gatsby. Elegancja, szyk i odrobina dekadenckiego szaleństwa – wszystko to w samym sercu stolicy.
Goście zachwycili dbałością o detale. Panie w modnych kapelusikach, z piórami we włosach, w stylowych sukienkach i garsonkach wyglądały jak gwiazdy kina niemego. Błysk cekinów, długie perły, czerwone usta i spojrzenia spod zalotnie opuszczonych powiek – klimat był absolutnie niepowtarzalny. Podczas tej imprezy to płeć piękna pozowała do karykatur najczęściej!
Panowie nie pozostawali w tyle. Wokół widać było szelki, eleganckie koszule, cylindry, fraki, muchy i krawaty – całość tworzyła obraz rodem z przedwojennej rewii. Pojawiło się nawet paru dżentelmenów „broniących męskiego honoru”, którzy z uśmiechem i dystansem do siebie pozowali do portretów.
Podczas tej imprezy coraz śmielej sięgałem po czerwoną pastelę, miksując ją z klasycznym czarno-białym rysunkiem wykonanym węglem. Ten kontrast daje niezwykle ciekawe, zabawne efekty.
Czerwień podkreślała usta, pióra, detale sukni czy odbicia szminki na policzkach. Czasem był to tylko delikatny akcent, innym razem mocniejsza plama koloru, która nadawała pracy charakter plakatu art déco. W zestawieniu z miękką czernią węgla powstawały rysunki dynamiczne, lekko przerysowane, z nutą teatralności – idealnie wpisujące się w klimat wieczoru.
Czerwona pastela coraz częściej pojawia się w moich pracach – i wszystko wskazuje na to, że zostanie ze mną na dłużej. Odpowiednio użyty kolor, któremu nadaje się konkretne znaczenie, potrafi budzić silne emocje, wprowadzać symbolikę i tworzyć intrygujące skojarzenia. Zależy mi na tym, aby moje prace mocno oddziaływały na odbiorcę – by poruszały go i pozwalały poczuć coś głęboko w środku. Kolor zdecydowanie mi w tym pomaga.